Podejrzanego mężczyznę, który był podejrzany o popełnienie przestępstwa goniła policja.

Policjanci gonili radiowozem osobę podejrzaną o próbę zabójstwa własnej matki. W pewnym momencie podjechali zbyt blisko przez co policyjny samochód zahaczył o hak drugiego samochodu co spowodowało, że mężczyzna ciągnął radiowóz przez kilkaset metrów.
Policjanci odnieśli drobne obrażenia.
Mężczyźnie udało się uciec.

Uciekinier jest mieszkańcem Sanoka. Był ścigany przez policję z powodu dokonania przestępstwa jakim było ranienie swojej matki z wiatrówki – informuje komenda policji.
Sytuacja miała miejsce w czwartek o godzinie siódmej rano.

Podejrzanego odnaleźli policjanci dwie godziny po zaistniałym wydarzeniu jakiego dokonał. Prowadził on wówczas samochód na ulicy Kościuszki. W celu zatrzymania sprawcy funkcjonariusze dawali sygnały zarówno świetlne jak i dźwiękowe, aby się zatrzymał. Jednak podejrzany ignorował ostrzeżenia i rozpoczął ucieczkę.

Mężczyzna w pewnym momencie gwałtownie zahamował czego nie spodziewali się jadący za nim policjanci przez co uderzyli w tył jego pojazdu i zaczepili się o hak holowniczy.
Mężczyzna ciągnął pojazd policji przez kilkaset metrów, następnie udało mu się odczepić i uciec.

Rzeczniczka informuje, że poszukiwania przestępcy trwają. Policja patroluje teren, przybywają do miejsc, w których sprawca przebywał lub może przebywać mężczyzna.

W całej akcji bierze udział 60 funkcjonariuszy. Policjanci znają tożsamość podejrzanego, jednak na razie nie ujawniają jego wizerunku publicznie.
Matkę, którą postrzelił nie odniosła poważnych obrażeń, jedynym śladem po tej akcji to zadrapanie skóry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj